samotnie
| Dystans całkowity: | 4695.02 km (w terenie 673.11 km; 14.34%) |
| Czas w ruchu: | 207:45 |
| Średnia prędkość: | 20.28 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 65.95 km/h |
| Suma podjazdów: | 6126 m |
| Suma kalorii: | 2458 kcal |
| Liczba aktywności: | 97 |
| Średnio na aktywność: | 48.40 km i 2h 33m |
| Więcej statystyk | |
Króciutko w koło komina
-
DST
18.90km
-
Teren
15.00km
-
Czas
01:10
-
VAVG
16.20km/h
-
VMAX
32.00km/h
-
Sprzęt Rocky ll
-
Aktywność Jazda na rowerze
Krótki popołudniowy rozjazd w koło komina.
Trasa: Myszków -Wirzchowina-Helenówka-Jaworznik-Bory-Światowit-Wierzchowina i do domciu.
Kategoria samotnie
Poturlane
-
DST
68.52km
-
Teren
25.00km
-
Czas
03:35
-
VAVG
19.12km/h
-
VMAX
42.00km/h
-
Sprzęt Rocky ll
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po Długiej przerwie postanowiłem przeprosić rowerek i tak na rozruch trzaska do pracy i z powrotem, czymi Myszków- Częstochowa- Myszków. Było wszystko Ancwalt,szutry, piachy a nawet błotko bo jak to ja znów błądziłem w lesie w okolicy Dębowca. Co do kondycji to słabiutko, ale może się poprawi puki co to dupsko boli jak po wizycie w jednej z Dąbrowskich parafii???
Kategoria samotnie
Do pracy
-
DST
35.16km
-
Teren
15.00km
-
Czas
01:41
-
VAVG
20.89km/h
-
Sprzęt Rocky ll
-
Aktywność Jazda na rowerze
Droga do pracy trasa Myszków -Żarki Letnisko-Masłońskie, przy zalewie do Pograją dalej Osiny- Samula- Zawodzie -Korwinów-Słowik drogą Z płyt wzdłuż Warty do Bługaja i dalej kucelin i praca.
Kategoria samotnie
Praca+ miasto
-
DST
33.33km
-
Czas
01:55
-
VAVG
17.39km/h
-
VMAX
37.40km/h
-
Sprzęt Rocky ll
-
Aktywność Jazda na rowerze
Praca i kilka km po mieście nudy.
Kategoria samotnie
Miasto
-
DST
21.79km
-
Czas
01:18
-
VAVG
16.76km/h
-
VMAX
37.80km/h
-
Sprzęt Rocky ll
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nic szczególnego trochę miejskiej jazdy i dojazd do pracy
Kategoria Codzienność, Miasto, samotnie
Praca
-
DST
16.36km
-
Czas
00:51
-
VAVG
19.25km/h
-
VMAX
39.30km/h
-
Sprzęt Rocky ll
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dojazd do pracy z dwóch dni.
Kategoria Codzienność, samotnie
Blisko domu
-
DST
14.38km
-
Czas
01:04
-
VAVG
13.48km/h
-
VMAX
32.20km/h
-
Sprzęt Rocky
-
Aktywność Jazda na rowerze
Prognozy ne dziś kiepskie więc parę kilometrów w pobliżu domu: Zbiorniki Huty potem wzdłuż Warty i Stradomki i powrót do domu wzdłuż Al. Niepodległości. Malutko ale zawsze to coś.
Kategoria samotnie
Na rybki
-
DST
7.51km
-
Czas
01:08
-
VAVG
6.63km/h
-
Sprzęt Rocky
-
Aktywność Jazda na rowerze
Takie tam z wędką nad wodę.
Kategoria Miasto, samotnie
Nocna zmiana i Mstów o poranku
-
DST
46.60km
-
Czas
02:25
-
VAVG
19.28km/h
-
VMAX
44.10km/h
-
Sprzęt Pikuś
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wieczorkiem do pracy na nocną zmianę potem skoro świt na samotne kręconko w koło komina trasa legionów Ossona, czerwony piesz, Drogi wodociógowe Gąszczyk Mstów tu chwilka przerwy i dalej Rajsko, Kobułowice, Zawady, Mstów Jasków i wzdłuż
Warty do domku.
Kategoria Codzienność, samotnie
Pierwsza setunia w tym sezonie
-
DST
102.08km
-
Czas
05:48
-
VAVG
17.60km/h
-
VMAX
44.40km/h
-
Sprzęt Pikuś
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś stukneła pierwsza setunia w tym roku, wyjechałem o 8 rano i udałem się do Koziegłów trasa standardowa koło Huty potem wzdłuż rzeki do Słowika dalej Korwinów skąd czarnym pieszym do niebieskiego rowerowego a nim do pomarańczowego i dalej do Poraja tu odbijam na Jastrząb skąd niebieskim rowerowym przez Gęzyn i Rosochacz do Koziegłów. Tu dłuższy postój na trzy wiadra kawki i obiad u znajomych poczym ruszyłem w drogę powrotną a że obiadek syty i tłuściutki wybrałem dłuższą trasę powrotną. Z Koziegów niebieskim konnym przez Rosochacz Kuźnicę Nową, Kuźnicę Folwark do Masłońskiego dalej terenowo czarnym pieszym do Zaborza a z tond nie znanymi mi dróżkami do Horonia krutki pitstop przy sklepie połączony z klejeniem dziurawej dętki i dalej Dębowiec szlakiem koło cmętarza do drogi na Olsztyn skąd przez Towarne, Kusięta i czerwonym rowerowym koło Zielonej Góry do Ossona i koło Koksowni i Kirkutu do domku. Krótka przerwa i wieczorem w kameralnym gronie udaliśmy się na błonia Jasnogórskiego Klasztoru by zapalić znicze upamiętniając rocznicę śmierci Jana Pawła ll, szkoda że z roku na rok coraz mniej ludzi pamięta o tym smutnym dla nas dniu.
Kategoria samotnie, w towarzystwie









